wtorek, 14 czerwca 2016

Come back

Hej, cześć i czołem. Dostałam od Was wiele maili. Pytaliście czy wszystko w porządku i czy dalej będę prowadzić bloga. Nie spodziewałam się tego, a było tego naprawdę dużo. 
Muszę Was przeprosić za to,że przestałam dodawać posty i zostawiłam wszystko bez słowa wyjaśnienia.  Najzwyczajniej w świecie nie miałam na to czasu. Natłok zajęć, teatr, szkoła... jednak teraz, gdy zaczynają się wakacje wrócę do blogowania. Niedługo pojawią się nowe, letnie wpisy.




niedziela, 25 października 2015

#1 New in

Dziś chciałabym napisać recenzję kilku rzeczy, które ostatnio pojawiły się w mojej szafie. 





Matowe pomadki ostatnio podbiły moje serce. Są trwałe i świetnie wyglądają na ustach. Zazwyczaj możemy je spotkać w wersji płynnej. Nakłada się je jak błyszczyk, ale po chwili zastygają i robią się matowe. Te są w kredce i muszę przyznać, że o wiele łatwiej jest się nimi pomalować.Idealne na dłuższe wyjścia, gdy nie masz czasu często poprawiać makijażu np. w szkole, gdy podczas dziesięciominutowej przerwy musisz znaleźć klasę, zjeść kanapkę, zrobić siusiu, obczaić outfity wszystkich dziewczyn z klasy, uśmiechnąć się do najprzystojniejszego chłopaka w szkole i spisać zadanie z matmy. 

matowe pomadki klik



Ta pomadka również jest matowa, jednak nie mogę jej ocenić pozytywnie. Zbyt trudno ją zmyć i bardzo wysusza usta. Jeśli malując się nią zrobisz to nieprecyzyjnie to nie łudź się, będziesz musiała powiedzieć "papa" pudrowi wokół ust. Łatwo tego nie zmyjesz. Jeśli jednak Twoje usta są dobrze nawilżone, masz wprawę i nie planujesz zmywać makijażu w ciągu następnych 4-8 godzin to kup ją, będziesz zadowolona.

matowa pomadka klik


Czarna oczyszczająca maseczka. Po nałożeniu na twarz zastyga i można ją potem ściągnąć jak gumową maskę. Jest to trochę nieprzyjemne, ale uważam,że brak wągrów jest tego warty. Jestem pewna,że na stałe zagości w mojej kosmetyczce. Zdecydowanie mój numer jeden w oczyszczaniu twarzy. 

czarna maseczka klik


Śliczne różowe pędzle z dresslink.com. Szczerze? Są przeciętne, liczyłam na coś więcej. Na wielu blogach czytałam bardzo pozytywne recenzje pędzli z dresslinku, jednak według mnie nie ma czym się zachwycać. To prawda są ładne, w miarę dobrze nakłada się nimi makijaż i pewnie będę je używać, ale spodziewałam się czegoś lepszego.

różowe pędzle klik


Najlepszy eyeliner jaki kiedykolwiek miałam. Można nim zrobić bardzo cienką i precyzyjną kreskę, która nie rozmazuje się przez cały dzień. Co tu więcej pisać, 10/10.

eyeliner klik


Milusi szary brelok. Ostatnio się z nim nie rozstaję. Przyczepiłam go do torebki/kuferka z h&m i szybko go nie odczepię. 

szary brelok klik


Obiektywy do telefonu z opcją rybie oko i makro. Jeśli ktoś robi dużo zdjęć i lubi kupować różne gadżety do swojego smartfona to jest to coś dla niego. Mi raczej niepotrzebne i chyba komuś je oddam. 

obiektywy klik


Paleta matowych cieni. Dobrze napigmentowane i utrzymane w moich ulubionych kolorach. Są trwałe i ładnie wyglądają na powiece. Brakuje mi w nich jednak delikatnego połysku, który rozświetliłby oko. 

paleta cieni klik


Kolejne matowe pomadki, które kupiłam w Rossmanie za mniej niż 10 zł. Muszę przyznać, że  to chyba najlepiej wydane pieniądze na kosmetyki w tym roku. Bardzo ładne odcienie, trwałe i ładnie pachną. Trzymają się na ustach nawet, gdy jem i piję co jest dużym plusem, gdy maluję się nimi do 
szkoły.

matowe pomadki lovely (rossman)


Wibo to tania firma, jednak ich kosmetyki są zadziwiająco dobrej jakości. Te lakiery są dowodem na to,że coś może być tanie i dobre. 

lakiery wibo (rossmann)


Mój numer jeden. Odkąd zaczęłam się malować nie mogłam znaleźć dobrego podkładu dla siebie. Były albo za ciemne, zbyt wysuszały skórę lub prawie wcale nie kryły. Ten jest idealny i chyba kupię kilka na  zapas, bo boję się,że mogliby go wycofać ;)

podkład rimmel match perfection (rossmann)


Szybkoschnące lakiery z Rimmel'a. Bardzo dobrze kryją, wystarczy jedna warstwa.  Uwielbiam je!

lakiery rimmel (rossmann)


Bibułki matujące z Wibo. Idealne dla osób z przetłuszczającą się cerą. Jeśli Twoja twarz zaczęła się świecić, ale nie chcesz zmywać podkładu i nakładać go jeszcze raz, możesz po prostu przycisnąć bibułkę i voilà , twoja twarz znów jest matowa.

bibułki wibo (rossmann)

wtorek, 29 września 2015

Cardigans

Witajcie! W dzisiejszym poście przygotowałam dla Was przegląd swetrów z wholesalebuying.com 
Jesień to moja ulubiona pora roku. Uwielbiam grube, obszerne swetry, ciepłe szaliki, długie płaszcze i botki, więc powiedziałam upałom "adieu" z uśmiechem na ustach. 
Z mojej szafy wręcz wysypują się swetry, ale nie potrafię przestać ich kupować. To zdecydowanie moja ulubiona część garderoby (zaraz po butach na platformach oczywiście). Niedługo na blogu pojawi się kilka jesiennych outfitów, a teraz zostawiam Was ze zdjęciami ;)
 klik
 link
 klik
 klik

klik

niedziela, 6 września 2015

Goodbye summer!

Niestety, stało się... rok szkolny się rozpoczął. Mam dużo zajęć, jestem ciągle w ruchu, i gdy wreszcie mogę się położyć, zasypiam w kilka sekund. Tryb życia jaki prowadzę jest dość męczący,  jednak obiecuję,że prowadzenie bloga nie zejdzie na dalszy plan :)






















bluzka NEXT z sh
spodnie bershka
torebka klik
buty new look